Direct
?/10

Direct by Vangelis

Wojciech Kapała, artrock.pl
26 marca 2018
Z Grecji na Marsa. A potem do Watykanu. Odcinek trzydziesty. "Direct" i "The City" sprawiają na mnie wrażenie nagranych w trakcie jednej sesji. Pewnie też dlatego, że te płyty posłucham pierwszy raz w przeciągu bardzo krótkiego czasu, może nawet w tym samym dniu. W czasie, kiedy się ukazały,  jakoś mi umknęły, poznałem je dopiero ładnych kilka lat później.
Face the Music
8/10

Face the Music by Electric Light Orchestra

Piotr „Strzyż” Strzyżowski, artrock.pl
30 grudnia 2017
Skoro dziś 30 grudnia – no to trzeba coś napisać o płycie Elektrycznej Orkiestry Kameralnej.   „Face The Music” zwykle uchodzi za jedną ze słabszych płyt ELO. Nawet autor niniejszego tekstu kiedyś tak ją określił, za co niniejsyzm posypuje głowę popiołem. Jest to raczej płyta pechowa – bo z jednej strony „Eldorado” i „On The Third Day”, z drugiej „A...
Songs of Experience
8/10

Songs of Experience by U2

Mariusz Danielak, artrock.pl
24 grudnia 2017
Mijający rok to dla mnie rok muzycznych, trochę sentymentalnych powrotów. Do zespołów, których dźwięki ukochałem sobie jeszcze w latach osiemdziesiątych i na których to dźwiękach uczyłem się obcowania z nieco ambitniejszą muzą. W późniejszych latach zdarzało im się nieco artystycznie pogubić i kolejne ich płytowe premiery nie wywoływały już na mojej...
Invisible Connections
?/10

Invisible Connections by Vangelis

Wojciech Kapała, artrock.pl
5 października 2017
Z Grecja na Marsa. A potem do Watykanu. Odcinek dwudziesty ósmy. Szanowny czytelniku – tą płytę słuchasz na własną odpowiedzialność. Żeby potem nie było, że nie ostrzegałem.
Hippopotamus
7/10

Hippopotamus by Sparks

Wojciech Kapała, artrock.pl
1 października 2017
Arcade Fire nie wyszło, a braciom Mielonka wyszło –  nagranie dobrej płyty popowej.    A bracia Mielonka to Russel i Ron Mael, czyli zespół Sparks. Dlaczego Mielonka? Bo ich nazwisko – Mael wymawia się tak samo jak meal – "mil". A meal to  po angielsku posiłek w sensie fizycznym, poza tym taki napis znajdował się na konserwach mięsnych typu turystyczna...
Mask
?/10

Mask by Vangelis

Wojciech Kapała, artrock.pl
24 września 2017
Z Grecji na Marsa. A potem do Watykanu. Odcinek dwudziesty siódmy. Wydaje mi się, że na „Soil Festivities” zakończył się najlepszy okres w karierze Vangelisa. Od tego czasu  poziom jego dzieł zaczął się z lekka obniżać. Nie był to jakiś drastyczny zjazd formy, ale właśnie – tak z lekka. O ile wcześniej mamy płyty wybitne, albo co najmniej bardzo dobre...
Live in Paris and Toronto
9/10

Live in Paris and Toronto by Loreena McKennitt

Mikołaj Karaczyn, artrock.pl
1 września 2017
Pierwszy koncertowy album kanadyjskiej pieśniarki ujrzał światło dzienne w okresie, w którym sporo działo się w życiu artystki. Niedawno wydany piąty album "The Book Of Secrets" (1997) bił rekordy popularności na całym świecie (m. in. 17 miejsce na liście Billboard, 3 oczko w Kanadzie, 9 lokata w Nowej Zelandii), osiągając status podwójnej platyny....
Era
?/10

Era by Era

Wojciech Kapała, artrock.pl
6 sierpnia 2017
Taki letni coming out. Słucha się czasami strasznych pierdół, do których w lepszym towarzystwie aż hadko się przyznać. Ale nikt nie jest doskonały, jak powiedział Joe Brown do Jacka Lemmona w "Pół żartem, pół serio".
Silent Portraits
?/10

Silent Portraits by Vangelis

Wojciech Kapała, artrock.pl
15 czerwca 2017
Z Grecji na Marsa, a potem do Watykanu. Czyli cykl o Vangelisie. Odcinek dwudziesty szósty. Dzisiaj o płycie, której właściwie  nie ma. Znaczy fizycznie jest, ale formalnie nigdy nie ukazało się nic zatytułowanego "Silent Portraits"(*) i sygnowane przez Vangelisa. Za to w 1984 roku ukazał się luksusowo wydany album z fotografiami Gian Paolo Barbieriego...
Soil Festivities
?/10

Soil Festivities by Vangelis

Wojciech Kapała, artrock.pl
4 czerwca 2017
Z Grecji na Marsa, a potem do Watykanu. Czyli cykl o Vangelisie. Odcinek dwudziesty piąty. Bardzo dobra passa Vangelisa trwa nadal. Można powiedzieć, tak bardziej kolokwialnie, że żre mu okrutnie.  Po znakomitej „Antarctice” rok później pojawiło „Soil Festivities”, moim zdaniem nawet jeszcze lepsze. Za to zupełnie inne.  „Antarctica” była albumem zawierającym...
Spirit
7/10

Spirit by Depeche Mode

Mariusz Danielak, artrock.pl
15 maja 2017
Wydany po 4 latach przerwy nowy album Depeche Mode nie przynosi jakiegoś zaskakującego zwrotu akcji i raczej utrwali istniejące już od wielu lat różne spojrzenia (i podziały wśród fanów) na twórczość grupy. Według części miłośników zespołu już po Ultra formacja nie może sobie poradzić z nagraniem dobrego, nośnego materiału. Opublikowane w XXI wieku...
Have You in My Wilderness
9/10

Have You in My Wilderness by Julia Holter

Piotr „Strzyż” Strzyżowski, artrock.pl
15 kwietnia 2017
Co prawda już połowa kwietnia za oknem, ale jakoś tak się złożyło, że pozostało mi jeszcze parę ciekawostek z roku 2016 do opisania. Na dobry początek – płyta jeszcze z roku 2015, i to z mojej listy najlepszych płyt roku, do zrecenzowania której szykowałem się od dawna, ale jakoś nie było okazji. No to jest.
The Promise Ring
?/10

The Promise Ring by Jon Anderson

Paweł Horyszny, artrock.pl
8 kwietnia 2017
YesSupremacy – czyli ArtRockowa celebracja dwóch wiekopomnych wydarzeń związanych z grupą Yes, które miały miejsce ostatnimi czasy (część III)
See You Later
?/10

See You Later by Vangelis

Wojciech Kapała, artrock.pl
28 stycznia 2017
Z Grecji na Marsa, a potem do Watykanu. Czyli cykl o Vangelisie. Odcinek dwudziesty pierwszy. Vangelis gra new romantic. Album niezbyt znany, niezbyt popularny i niezbyt ceniony. Na progarchivach ma rating raptem 2,47 na 5, czyli raczej marnie. Ale ja go lubię.
Return to Ommadawn
9/10

Return to Ommadawn by Mike Oldfield

Paweł Horyszny, artrock.pl
21 stycznia 2017
Mike Oldfield jest specjalistą od godrywania dalszych części/wariacji na temat swojego najbardziej znanego dzieła. Odprysków „Dzownów Rurowych” pojawiło się przestrzeni dekad więcej niż kilka. Obok kontynuacji („Tubular Bells II”, „Tubular Bells III”) były projekty – nazwijmy je  - poboczne. No bo o ile takie „The Millennium Bell”, czy „Orchestral Tubular...
Spiritchaser
10/10

Spiritchaser by Dead Can Dance

Izabela „Arvena” Sobolewska, artrock.pl
28 grudnia 2016
Wiele lat temu, krótko po wielkim sukcesie albumu „Aion”, Brendan Perry powiedział: „To, co robimy, oczywiście się skończy. Ale koniec nastąpi dopiero z chwilą naszej śmierci. Jestem tego pewien. Póki co, będziemy działać. To jest jak potrzeba, głód, powołanie”[1]. Niestety pewność muzyka była przedwczesna. Album „Spiritchaser”, wydany w 1996 roku,...
Załaduj następne