Metus Mortis
7/10

Metus Mortis by Brainstorm

Marta Misiak, artrock.pl
17 maja 2018
W 2006 roku w ręce wpadła mi płyta nieznanego mi dotąd zespołu Brainstorm zatytułowana „Metus Mortis” z piekielną okładką. Burza mózgów? Wychodziło najwidoczniej, że będzie to coś cięższego. Nie mogłam się doczekać otwarcia pudełka i włożenia płyty do odtwarzacza. Kiedy już tam wylądowała była słuchana w kółko, dopóki się nie znudziła. Po tylu spotkaniach...
KISS
?/10

KISS by KISS

Wojciech Kapała, artrock.pl
12 maja 2018
Wolę świat kręcący się z szybkością płyty kompaktowej, a nie winylowej. Ale jak ktoś lubi, to czego nie, każdemu jego porno.   Ja już od dawna pracuję na kompaktach i nie mam zamiaru wracać do winyli, szczególnie, że mój gramofon już dawno jest w krainie wielkich łowów. Ostatni czarny krążek jaki sobie sprawiłem to był debiut Rare Bird, a było to w...
Letters to Maro
7/10

Letters to Maro by Frequency Drift

Mariusz Danielak, artrock.pl
11 maja 2018
W kwietniu miało premierę ósme już wydawnictwo niemieckiej formacji Frequency Drift. Nie jest to grupa obca naszym czytelnikom, wszak pisaliśmy już o dwóch z nich, wydanym w 2014 roku Over i dwa lata późniejszym Last. Miłośnikom progresywnej formy, bo w takiej obracają się Niemcy, powinien też być znany wydany siedem lat temu krążek Ghost, najbardziej...
Sigma
8/10

Sigma by Mother of Millions

Mariusz Danielak, artrock.pl
5 maja 2018
Mała zaległość, która ukazała się w listopadzie ubiegłego roku nakładem ViciSolum Productions i firmowana jest przez grecką formację Mother Of Millions. Grupę, która powstała w Atenach już 10 lat temu i ma na koncie wydany w 2014 roku krążek Human oraz właśnie ten, niżej recenzowany album.
The Divinity of Oceans
?/10

The Divinity of Oceans by Ahab

Marta Misiak, artrock.pl
4 maja 2018
Do Niemców z Ahab przekonałam się przy okazji ich debiutanckiego albumu „The Call of the Wretched Sea”, który zrobił na mnie ogromne wrażenie. Wtedy to ich funeral doom metal skradł moje serce. Od tamtej pory płyty zespołu często lądują w moim odtwarzaczu. Nie inaczej było z „The Divinity of Oceans”, na który przyszło nam czekać 3 lata (w takich odstępach...
Da Capo
?/10

Da Capo by Love

Grzegorz Wiśniewski, artrock.pl
29 kwietnia 2018
Wznieśmy toast dla niewątpliwych liderów sceny Los Angeles i ich wspaniałego drugiego longplaya. Love i „Da Capo”. Wyraźnie dokumentujący wzrost muzyki Love w porównaniu z debiutem, oraz  nowe, wyrafinowane oblicze psychodelicznego rocka. Proste, garażowe piosenki odeszły w niepamięć a pojawiła się energia, serce, wspaniały dźwięk i diamenty poszczególnych...
Another Side of Bob Dylan
?/10

Another Side of Bob Dylan by Bob Dylan

Grzegorz Wiśniewski, artrock.pl
28 kwietnia 2018
Kończąc swój trzeci album utworem „Restless Farewell”, Dylan żegna się z pisanymi przez siebie protest songami, żegna się z pisanymi piosenkami utrzymanymi w typowo folkowej konwencji. Odejście Dylana od protest songów przypisuje się powszechnie wydarzeniu z listopada 1963 roku. Wtedy to ginie z ręki zamachowca prezydent John F. Kennedy i jest to wydarzenie,...
Falconer
7/10

Falconer by Falconer

Marta Misiak, artrock.pl
25 kwietnia 2018
Był rok 2006. Przeszukując internet trafiłam na zespół Falconer, którego nazwa nic mi nie mówiła. Na koncie mieli wtedy już 5 płyt. Po zapoznaniu się z ich zawartością stwierdziłam, że najlepszy z nich to debiut zatytułowany po prostu „Falconer” z 2001 roku. Tak naprawdę to zaczęło się od „Mindtraveller”, którą pobrałam ze strony grupy, a potem poszło...
Metal Health
?/10

Metal Health by Quiet Riot

Wojciech Kapała, artrock.pl
24 kwietnia 2018
Artrockowy oddział Polskiego Związku Kynologicznego zaprasza na kolejny odcinek cyklu o pudlach, czyli Poważna muzyka w niepoważnym opakowaniu.
Manoeuvres
?/10

Manoeuvres by Greg Lake

Paweł Horyszny, artrock.pl
22 kwietnia 2018
Przełom lat 70-tych i 80-tych był dla muzyków związanych z tzw. rockiem progresywnym dość trudnym okresem. Moda na pogmatwane granie przeminęła, większość najważniejszych kapel nurtu, albo się rozpadła, ale przebranżowiła. Ci, którzy pozostali bez stałego zatrudnienia musieli jakoś spróbować odnaleźć się w nowych czasach.
Red Before Black
9/10

Red Before Black by Cannibal Corpse

Megakruk, rockmetal.pl
20 kwietnia 2018
Death metal w wielbionej przeze mnie odmianie konserwatywnej jest jak wizytówka miasteczka Hope z pierwszej części filmowych przygód Johna Rambo. Pilnujący tam porządku szeryf Will Teasle, wypierdalając naszego wojaka z owej mieściny, na do widzenia serwuje mu "pouczankę" o tym, że jest to spokojny "plejs", w którym ludzie prowadzą swój nudny żywot...
Dukes of the Orient
?/10

Dukes of the Orient by Dukes of the Orient

Mariusz Danielak, artrock.pl
16 kwietnia 2018
Dukes Of The Orient to nowy przystanek na muzycznej drodze wokalisty Johna Payne’a, który połączył w nim swe siły z klawiszowcem Erikiem Norlanderem znanym z Last in Line, Lana Lane i Rocket Scientists. Dla lepszego wprowadzenia w temat warto przypomnieć przede wszystkim dokonania pierwszego z artystów. Był to wszak w latach 1992 – 2006 główny wokalista...
War Master
8/10

War Master by Bolt Thrower

Marta Misiak, artrock.pl
16 kwietnia 2018
Brytyjczyków z Bolt Thrower poznałam kilka lat temu dzięki koledze, który ich słucha. Przeglądając jego płytotekę wybrałam „War Master” z „manowarowską” okładką i… zakochałam się w tej płycie bez opamiętania. Żeby nie pożyczać jej od kolegi, postanowiłam kupić swój egzemplarz, który lądował w moim odtwarzaczu setki razy. Zanim jednak przystąpiłam do...
The Wave
7/10

The Wave by Los Colognes

Mikołaj Karaczyn, artrock.pl
12 kwietnia 2018
Historia Los Colognes rozpoczyna się pod koniec lat 90-tych, kiedy w liceum w północno-zachodniej dzielnicy Chicago doszło do spotkania Aarona Mortensona (perkusja) i Gordona Persha (bass). Wspólnymi siłami założyli szkolny zespół. W międzyczasie Jay Rutheford (który nie jest żadnym krewnym słynnego Mike’a Rutheforda z Genesis; czysta zbieżność nazwisk)...
Frozen Time
2/10

Frozen Time by Pertness

Marta Misiak, artrock.pl
10 kwietnia 2018
Pertness nie należy do grona znanych i lubianych. Ich power metal nie jest na tyle dobry, by podnieść grupę na wyżyny. Nie mają siły przebicia, stoją na uboczu wydając nie najlepsze albumy. Zespół nigdy nie zrobił na mnie wrażenia, ich muzyka jest dla mnie mdła, bez polotu i rewelacji. A czy „Frozen Time” jest tego przykładem? Po pierwszym przesłuchaniu...
Garden Shed
7/10

Garden Shed by England

Paweł Horyszny, artrock.pl
8 kwietnia 2018
England jest chyba jednym z tych zespołów nie do słuchania. No bo w końcu oryginalności za grosz, wtórni do szpiku kości, wirtuozerii bracie też nie uraczysz.... lecz jednak jakoś ich debiutancka płyta uracza.
Załaduj następne