James LaBrie - „Static Impulse”

Tytuł
Static Impulse
Data wydania
2010
Artysta
James LaBrie
Średnia ocena
?
z 2 recenzji

Wydania(4)

Nazwa Format Ścieżki Kraj/Rok Wydawca
Official
Static Impulse Digital Media 12 16 lip 2010
Inside Out Music
Lista utworów
1. One More Time 4:16
2. Jekyll or Hyde 3:46
3. Mislead 4:18
4. Euphoric 5:09
5. Over the Edge 4:20
6. I Need You 4:11
7. Who You Think I Am 3:57
8. I Tried 3:58
9. Just Watch Me 4:18
10. This Is War 4:30
11. Superstar 3:32
12. Coming Home 4:29
Static Impulse CD 14 28 wrz 2010
Inside Out Music
Inside Out Music
Lista utworów
1. One More Time 4:16
2. Jekyll or Hyde 3:46
3. Mislead 4:18
4. Euphoric 5:09
5. Over the Edge 4:20
6. I Need You 4:11
7. Who You Think I Am 3:57
8. I Tried 3:58
9. Just Watch Me 4:18
10. This Is War 4:30
11. Superstar 3:32
12. Coming Home 4:24
13. Jekyll or Hyde (demo) 3:48
14. Coming Home (alternate mix) 4:23
Static Impulse CD 12 28 wrz 2010
Inside Out Music
Lista utworów
1. One More Time 4:16
2. Jekyll or Hyde 3:46
3. Mislead 4:18
4. Euphoric 5:09
5. Over the Edge 4:20
6. I Need You 4:11
7. Who You Think I Am 3:57
8. I Tried 3:58
9. Just Watch Me 4:18
10. This Is War 4:30
11. Superstar 3:32
12. Coming Home 4:29
Static Impulse CD 14 20 paź 2010
AVALON
Lista utworów
1. One More Time 4:16
2. Jekyll or Hyde 3:46
3. Mislead 4:18
4. Euphoric 5:09
5. Over the Edge 4:20
6. I Need You 4:11
7. Who You Think I Am 3:57
8. I Tried 3:58
9. Just Watch Me 4:18
10. This Is War 4:30
11. Superstar 3:32
12. Coming Home 4:24
13. Just Watch Me (demo) 4:18
14. Coming Home (alternate mix) 4:23

Recenzje(2)

9
11 października 2010
Mariusz Danielak
W mało optymistycznym dla fanów Dream Theater roku, ta płyta może być niemałą przyjemnością. Pewnie nic nie zastąpi kolejnego pełnowymiarowego krążka magików z Nowego Jorku (a tego wszak zabrakło), a tym bardziej porzucającego zespół Mike’a Portnoya, niemniej kolejny solowy album „głosu Dream Theater”, Jamesa LaBrie, cieszy, bo jest zestawem ze wszech...
8.5
3 sierpnia 2010
Piotr Spyra
Chyba tak zaplanowany jest ten album - aby pierwszy z nim kontakt wywołał szok i zaskoczenie. Po wstępie - riffach i melodii o które można byłoby podejrzewać macierzystą formację Jamesa LaBrie, jak nokautujący cios spadają na nas pierwsze frazy zaśpiewane na płycie. Ukłon w stronę metalcore'a - to chyba najwłaściwsze scharakteryzowanie tego albumu....

Komentarze