Ozzy Osbourne - „Ordinary Man”(2020)

Typ Album
Pierwsze wydanie 2020
Recenzje 12
Średnia ocena
7

Recenzje(12)

8
Grzegorz Dusza
Czytając coraz bardziej niepokojące wieści o stanie zdrowia Ozzy’ego Osbourne’a i postępującej u niego chorobie Parkinsona, wydawało się, że nie ma co liczyć na nowy album artysty. Tymczasem trafił on do rąk fanów i jest to płyta zaskakująco dobra.
6
20 marca 2020
Grzegorz Bryk
Premiera jedenastego krążka w solowej dyskografii Ozzy’ego Osbourne’a odbyła się w cieniu informacji o pogarszającym się stanie zdrowia wokalisty legendarnego Black Sabbath.
?
11 marca 2020
Mateusz M. Godoń
Ostatnie 3 lata nie były łatwym czasem w życiu Ozzy’ego Osbourne’a. Narastające problemy zdrowotne (w tym postępująca choroba Parkinsona, do której oficjalnie przyznał się w styczniu) uziemiły Księcia Ciemności w domu, zmuszając go do rezygnacji z kolejnych tras koncertowych. Nawet jednak w tej trudnej sytuacji Ozzy potrafił odnaleźć pozytywy: skoro...
?
9 marca 2020
Patryk Pawelec
Wszystkie moje przemyślenia na temat tej zaskakująco spójnej (oprócz dwóch ostatnich utworów) i solidnej płyty wyłuszczyłem już w recenzji. Cieszę się, że mój idol mimo niedomagań wciąż uparcie walczy i to z całkiem niezłym rezultatem. Poza tym gdyby Rogaty zawezwał Ozzy'ego do siebie to razem z Lemmym już na pewno strąciliby go z tronu.
3
28 lutego 2020
K.
Ozzy Osbourne zdążył już przyzwyczaić swoich fanów do długiego oczekiwania na każdy kolejny krążek. Jego ostatni solowy album („Scream”) wydany został lat temu dziesięć, a ostateczne studyjne zamknięcie rozdziału pod tytułem Black Sabbath („13”) nastąpiło siedem lat temu. Zamiast wieści o nowej płycie można było coraz częściej usłyszeć o nasilających...
7
26 lutego 2020
Szymon Grzybowski
Dorobek artystyczny Ozzy’ego Osbourne’a nie podlega żadnej dyskusji. Jego płyty zarówno z Black Sabbath, jak i solowe na stałe weszły do kanonu ciężkiego grania, a sam Ozzy w panteonie metalowych sław zajmuje szczególne miejsce – jest wręcz ikoną.
6
25 lutego 2020
Paweł Waliński
Nawet jeśli sama muzyka niekoniecznie ma taki wydźwięk, teksty nie pozostawiają złudzeń - Ozzy żegna nam się z muzycznym biznesem, a może nie tylko z nim. A tym samym zastawia pułapkę na recenzenta.
7.5
25 lutego 2020
Wojtek Chaber
Ozzy wraca po dekadzie i wydaje album naładowany emocjami, ale to już nie ten sam „Książe Ciemności”, co kiedyś.
?
24 lutego 2020
Marcin Majewski
Po dziesięciu latach od wydania albumu "Scream" doczekaliśmy się nowej płyty studyjnej Ozzy'ego Osbourne'a.
8
24 lutego 2020
Patryk Pawelec
Przyznam szczerze, że album, który Ozzy Osbourne po latach stworzył ze swoją macierzystą formacją Black Sabbath, czyli „13” z 2013 roku w momencie wydania był dla mnie dziełem absolutnie kompletnym, idealnie podsumowującym wówczas 45-letnią profesjonalną karierę Księcia Ciemności jak i jego kolegów. Zaś solowy dorobek legendarnego wokalisty rok później...
10
21 lutego 2020
Jordan Bassett
Undimmed by ill health and still having an absolute blast, the Wizard of Ozz remains a force to be reckoned with on his uproarious 12th solo album
7.5
21 lutego 2020
Piotr Spyra
Single promujące nowy album Ozzyego, nie tylko były kapitalnymi utworami muzycznie, ale też tekstowo. Kompozycje niemal biograficzne, wypadły w wykonaniu "Księcia Ciemności" po prostu autentycznie i szczerze. Właściwie po usłyszeniu tych trzech kawałków, byłem spokojny co do kondycji kompozytorskiej Ozzyego i zebranej przez niego ekipy. Moje pozytywne...

Wideoklipy(3)

Komentarze