Tonight
7/10

Tonight by David Bowie

Kris, artrock.pl
21 marca 2018
Trochę zapomniany album Davida z 1984 roku. Pozostający w cieniu artystycznego sukcesu trylogii berlińskiej, czy komercyjnego starszego brata Let’s Dance. Owoc współpracy artysty z Iggy Popem i zespołem Borneo Horns, nagrywany zresztą podczas trasy koncertowej Serious Moonlight Tour, promującej wspomniany wyżej Let’s Dance. Płyta, jak to zwykle u niego...
Tonight
7/10

Tonight by David Bowie

Kris, artrock.pl
21 marca 2018
Trochę zapomniany album Davida z 1984 roku. Pozostający w cieniu artystycznego sukcesu trylogii berlińskiej, czy komercyjnego starszego brata Let’s Dance. Owoc współpracy artysty z Iggy Popem i zespołem Borneo Horns, nagrywany zresztą podczas trasy koncertowej Serious Moonlight Tour, promującej wspomniany wyżej Let’s Dance. Płyta, jak to zwykle u niego...
Road Songs for Lovers
7/10

Road Songs for Lovers by Chris Rea

Wojciech Kapała, artrock.pl
3 stycznia 2018
Rok 2017 jest dla mnie wyjątkowo postny. Tak nieurodzajnego rocznika nie pamiętam od czasów, kiedy zacząłem "profesjonalnie" słuchać muzyki, czyli od początku lat osiemdziesiątych. Jasne, że ktoś może powiedzieć, a wcale nie, bo on znalazł dużo ciekawych rzeczy. No  pewnie, ale każdemu jego porno – zależy  czego kto oczekuje. Ja się obracam w rejonach...
Road Songs for Lovers
7/10

Road Songs for Lovers by Chris Rea

Wojciech Kapała, artrock.pl
3 stycznia 2018
Rok 2017 jest dla mnie wyjątkowo postny. Tak nieurodzajnego rocznika nie pamiętam od czasów, kiedy zacząłem "profesjonalnie" słuchać muzyki, czyli od początku lat osiemdziesiątych. Jasne, że ktoś może powiedzieć, a wcale nie, bo on znalazł dużo ciekawych rzeczy. No  pewnie, ale każdemu jego porno – zależy  czego kto oczekuje. Ja się obracam w rejonach...
The Last Broadcast
9/10

The Last Broadcast by Doves

Wojciech Kapała, artrock.pl
2 stycznia 2018
Ten album to jeden z cichych bohaterów mojego discmana (a raczej discmanów, bo przeżył już kilka) – rzadko  tego słucham w domu, ale jeśli  szukam sobie czegoś na drogę do pracy i mój wzrok zaczepia się tak gdzieś w okolicy litery D, to zwykle "The Last Broadcast" trafia mi w ręce.
The Last Broadcast
9/10

The Last Broadcast by Doves

Wojciech Kapała, artrock.pl
2 stycznia 2018
Ten album to jeden z cichych bohaterów mojego discmana (a raczej discmanów, bo przeżył już kilka) – rzadko  tego słucham w domu, ale jeśli  szukam sobie czegoś na drogę do pracy i mój wzrok zaczepia się tak gdzieś w okolicy litery D, to zwykle "The Last Broadcast" trafia mi w ręce.
Face the Music
8/10

Face the Music by Electric Light Orchestra

Piotr „Strzyż” Strzyżowski, artrock.pl
30 grudnia 2017
Skoro dziś 30 grudnia – no to trzeba coś napisać o płycie Elektrycznej Orkiestry Kameralnej.   „Face The Music” zwykle uchodzi za jedną ze słabszych płyt ELO. Nawet autor niniejszego tekstu kiedyś tak ją określił, za co niniejsyzm posypuje głowę popiołem. Jest to raczej płyta pechowa – bo z jednej strony „Eldorado” i „On The Third Day”, z drugiej „A...
Face the Music
8/10

Face the Music by Electric Light Orchestra

Piotr „Strzyż” Strzyżowski, artrock.pl
30 grudnia 2017
Skoro dziś 30 grudnia – no to trzeba coś napisać o płycie Elektrycznej Orkiestry Kameralnej.   „Face The Music” zwykle uchodzi za jedną ze słabszych płyt ELO. Nawet autor niniejszego tekstu kiedyś tak ją określił, za co niniejsyzm posypuje głowę popiołem. Jest to raczej płyta pechowa – bo z jednej strony „Eldorado” i „On The Third Day”, z drugiej „A...
Hippopotamus
7/10

Hippopotamus by Sparks

Wojciech Kapała, artrock.pl
1 października 2017
Arcade Fire nie wyszło, a braciom Mielonka wyszło –  nagranie dobrej płyty popowej.    A bracia Mielonka to Russel i Ron Mael, czyli zespół Sparks. Dlaczego Mielonka? Bo ich nazwisko – Mael wymawia się tak samo jak meal – "mil". A meal to  po angielsku posiłek w sensie fizycznym, poza tym taki napis znajdował się na konserwach mięsnych typu turystyczna...
Hippopotamus
7/10

Hippopotamus by Sparks

Wojciech Kapała, artrock.pl
1 października 2017
Arcade Fire nie wyszło, a braciom Mielonka wyszło –  nagranie dobrej płyty popowej.    A bracia Mielonka to Russel i Ron Mael, czyli zespół Sparks. Dlaczego Mielonka? Bo ich nazwisko – Mael wymawia się tak samo jak meal – "mil". A meal to  po angielsku posiłek w sensie fizycznym, poza tym taki napis znajdował się na konserwach mięsnych typu turystyczna...
Everything Now
1/10

Everything Now by Arcade Fire

Wojciech Kapała, artrock.pl
22 sierpnia 2017
Dwa single jak smoki, a reszta zgon. Po "Everythiung Now" i "Creature Comfort" szykowałem się na płytę roku, bo jeżeli ktoś promuje swój nowy krążek takimi numerami, to w zanadrzu ma pewnie baterię podobnych kilerów. A tu taka płyta roku, że zapomnij. Nie, no spoko, na jedną doroczną nagrodę zasługuje – Nagroda  Imienia Dołu z Wapnem za Rozczarowanie...
Everything Now
1/10

Everything Now by Arcade Fire

Wojciech Kapała, artrock.pl
22 sierpnia 2017
Dwa single jak smoki, a reszta zgon. Po "Everythiung Now" i "Creature Comfort" szykowałem się na płytę roku, bo jeżeli ktoś promuje swój nowy krążek takimi numerami, to w zanadrzu ma pewnie baterię podobnych kilerów. A tu taka płyta roku, że zapomnij. Nie, no spoko, na jedną doroczną nagrodę zasługuje – Nagroda  Imienia Dołu z Wapnem za Rozczarowanie...
The One That You Love
?/10

The One That You Love by Air Supply

Wojciech Kapała, artrock.pl
17 sierpnia 2017
Era, Kenny Rogers, to teraz w ramach letnich spotkań z muzyka bardzo lekką, łatwą i przyjemną – Air  Supply. Miał być Demis Roussos, ale… a może jeszcze będzie?
The One That You Love
?/10

The One That You Love by Air Supply

Wojciech Kapała, artrock.pl
17 sierpnia 2017
Era, Kenny Rogers, to teraz w ramach letnich spotkań z muzyka bardzo lekką, łatwą i przyjemną – Air  Supply. Miał być Demis Roussos, ale… a może jeszcze będzie?
Eyes That See in the Dark
?/10

Eyes That See in the Dark by Kenny Rogers

Wojciech Kapała, artrock.pl
15 sierpnia 2017
Jak już przyznałem się do Ery, to do Kenny Rogersa też mogę.   Chociaż Rogers to chyba mniejszy obciach niż Era. Powszechnie kojarzony jest jako kantrowiec, ale miał w swojej karierze momenty bardziej mainstreamowe, na przykład z zespołem The First Edition. Ale największą popularność zdobył sobie grając muzykę country. Chociaż zawsze to jego country...
Eyes That See in the Dark
?/10

Eyes That See in the Dark by Kenny Rogers

Wojciech Kapała, artrock.pl
15 sierpnia 2017
Jak już przyznałem się do Ery, to do Kenny Rogersa też mogę.   Chociaż Rogers to chyba mniejszy obciach niż Era. Powszechnie kojarzony jest jako kantrowiec, ale miał w swojej karierze momenty bardziej mainstreamowe, na przykład z zespołem The First Edition. Ale największą popularność zdobył sobie grając muzykę country. Chociaż zawsze to jego country...
Załaduj następne