My Name Will Live On
8/10

My Name Will Live On by DoomSword

Marta Misiak, artrock.pl
23 czerwca 2018
DoomSword to włoski zespół założony w 1997 roku i łączący epicki heavy metal z doom metalem. Już po debiucie z 1999 roku przed muzykami otworzyły się drzwi do kariery. Do 2011 roku wydali łącznie 5 albumów, a ja przybliżę nieco czwarty z nich - „My Name Will Live On” (2007).
Metal Heart
8/10

Metal Heart by Accept

Marta Misiak, artrock.pl
11 czerwca 2018
Po mało ambitnym debiucie Niemcy z Accept wydali kilka dobrych, zasługujących na uwagę albumów, ale kiedy nadszedł rok 1985 zespołem zainteresowała się większa grupa osób słuchających hałaśliwej odmiany muzyki rockowej. Rok, kiedy na rynku pojawiła się płyta „Metal Heart”. Za jej sprawą grupa podążyła w kierunku heavy metalu i gra go do dnia dzisiejszego....
When Legends Rise
9/10

When Legends Rise by Godsmack

Mariusz Danielak, artrock.pl
1 czerwca 2018
Po czterech latach przerwy, wraz z siódmym albumem, powrócili Amerykanie z Godsmack. Kapela, która jeszcze w minionym wieku zaoferowała kapitalne połączenie masywnego, ciężkiego grania z przebojowym wykopem i melodyjną atrakcyjnością, po dwudziestu latach w dalszym ciągu czuje się w takim entourage’u wybornie. I robi to z klasą. Nie boję się napisać,...
Metus Mortis
7/10

Metus Mortis by Brainstorm

Marta Misiak, artrock.pl
17 maja 2018
W 2006 roku w ręce wpadła mi płyta nieznanego mi dotąd zespołu Brainstorm zatytułowana „Metus Mortis” z piekielną okładką. Burza mózgów? Wychodziło najwidoczniej, że będzie to coś cięższego. Nie mogłam się doczekać otwarcia pudełka i włożenia płyty do odtwarzacza. Kiedy już tam wylądowała była słuchana w kółko, dopóki się nie znudziła. Po tylu spotkaniach...
Metus Mortis
7/10

Metus Mortis by Brainstorm

Marta Misiak, artrock.pl
17 maja 2018
W 2006 roku w ręce wpadła mi płyta nieznanego mi dotąd zespołu Brainstorm zatytułowana „Metus Mortis” z piekielną okładką. Burza mózgów? Wychodziło najwidoczniej, że będzie to coś cięższego. Nie mogłam się doczekać otwarcia pudełka i włożenia płyty do odtwarzacza. Kiedy już tam wylądowała była słuchana w kółko, dopóki się nie znudziła. Po tylu spotkaniach...
KISS
?/10

KISS by KISS

Wojciech Kapała, artrock.pl
12 maja 2018
Wolę świat kręcący się z szybkością płyty kompaktowej, a nie winylowej. Ale jak ktoś lubi, to czego nie, każdemu jego porno.   Ja już od dawna pracuję na kompaktach i nie mam zamiaru wracać do winyli, szczególnie, że mój gramofon już dawno jest w krainie wielkich łowów. Ostatni czarny krążek jaki sobie sprawiłem to był debiut Rare Bird, a było to w...
KISS
?/10

KISS by KISS

Wojciech Kapała, artrock.pl
12 maja 2018
Wolę świat kręcący się z szybkością płyty kompaktowej, a nie winylowej. Ale jak ktoś lubi, to czego nie, każdemu jego porno.   Ja już od dawna pracuję na kompaktach i nie mam zamiaru wracać do winyli, szczególnie, że mój gramofon już dawno jest w krainie wielkich łowów. Ostatni czarny krążek jaki sobie sprawiłem to był debiut Rare Bird, a było to w...
The Divinity of Oceans
?/10

The Divinity of Oceans by Ahab

Marta Misiak, artrock.pl
4 maja 2018
Do Niemców z Ahab przekonałam się przy okazji ich debiutanckiego albumu „The Call of the Wretched Sea”, który zrobił na mnie ogromne wrażenie. Wtedy to ich funeral doom metal skradł moje serce. Od tamtej pory płyty zespołu często lądują w moim odtwarzaczu. Nie inaczej było z „The Divinity of Oceans”, na który przyszło nam czekać 3 lata (w takich odstępach...
The Divinity of Oceans
?/10

The Divinity of Oceans by Ahab

Marta Misiak, artrock.pl
4 maja 2018
Do Niemców z Ahab przekonałam się przy okazji ich debiutanckiego albumu „The Call of the Wretched Sea”, który zrobił na mnie ogromne wrażenie. Wtedy to ich funeral doom metal skradł moje serce. Od tamtej pory płyty zespołu często lądują w moim odtwarzaczu. Nie inaczej było z „The Divinity of Oceans”, na który przyszło nam czekać 3 lata (w takich odstępach...
Falconer
7/10

Falconer by Falconer

Marta Misiak, artrock.pl
25 kwietnia 2018
Był rok 2006. Przeszukując internet trafiłam na zespół Falconer, którego nazwa nic mi nie mówiła. Na koncie mieli wtedy już 5 płyt. Po zapoznaniu się z ich zawartością stwierdziłam, że najlepszy z nich to debiut zatytułowany po prostu „Falconer” z 2001 roku. Tak naprawdę to zaczęło się od „Mindtraveller”, którą pobrałam ze strony grupy, a potem poszło...
Falconer
7/10

Falconer by Falconer

Marta Misiak, artrock.pl
25 kwietnia 2018
Był rok 2006. Przeszukując internet trafiłam na zespół Falconer, którego nazwa nic mi nie mówiła. Na koncie mieli wtedy już 5 płyt. Po zapoznaniu się z ich zawartością stwierdziłam, że najlepszy z nich to debiut zatytułowany po prostu „Falconer” z 2001 roku. Tak naprawdę to zaczęło się od „Mindtraveller”, którą pobrałam ze strony grupy, a potem poszło...
Metal Health
?/10

Metal Health by Quiet Riot

Wojciech Kapała, artrock.pl
24 kwietnia 2018
Artrockowy oddział Polskiego Związku Kynologicznego zaprasza na kolejny odcinek cyklu o pudlach, czyli Poważna muzyka w niepoważnym opakowaniu.
Metal Health
?/10

Metal Health by Quiet Riot

Wojciech Kapała, artrock.pl
24 kwietnia 2018
Artrockowy oddział Polskiego Związku Kynologicznego zaprasza na kolejny odcinek cyklu o pudlach, czyli Poważna muzyka w niepoważnym opakowaniu.
Red Before Black
9/10

Red Before Black by Cannibal Corpse

Megakruk, rockmetal.pl
20 kwietnia 2018
Death metal w wielbionej przeze mnie odmianie konserwatywnej jest jak wizytówka miasteczka Hope z pierwszej części filmowych przygód Johna Rambo. Pilnujący tam porządku szeryf Will Teasle, wypierdalając naszego wojaka z owej mieściny, na do widzenia serwuje mu "pouczankę" o tym, że jest to spokojny "plejs", w którym ludzie prowadzą swój nudny żywot...
Walk the Earth
?/10

Walk the Earth by Europe

Paweł Horyszny, artrock.pl
3 kwietnia 2018
Kilka słów o płycie, która otarła się o moje Top 5 AD 2017, lecz ostatecznie się w nim nie znalazła. Dlaczego? Jedynym powodem, który początkowo przyszedł mi na myśl, a mający usprawiedliwić mój taki, a nie inny wybór jest fakt, że „Walk The Earth” została następczynią „War Of Kings”.
Walk the Earth
?/10

Walk the Earth by Europe

Paweł Horyszny, artrock.pl
3 kwietnia 2018
Kilka słów o płycie, która otarła się o moje Top 5 AD 2017, lecz ostatecznie się w nim nie znalazła. Dlaczego? Jedynym powodem, który początkowo przyszedł mi na myśl, a mający usprawiedliwić mój taki, a nie inny wybór jest fakt, że „Walk The Earth” została następczynią „War Of Kings”.
Załaduj następne