Direct
?/10

Direct by Vangelis

Wojciech Kapała, artrock.pl
26 marca 2018
Z Grecji na Marsa. A potem do Watykanu. Odcinek trzydziesty. "Direct" i "The City" sprawiają na mnie wrażenie nagranych w trakcie jednej sesji. Pewnie też dlatego, że te płyty posłucham pierwszy raz w przeciągu bardzo krótkiego czasu, może nawet w tym samym dniu. W czasie, kiedy się ukazały,  jakoś mi umknęły, poznałem je dopiero ładnych kilka lat później.
Tonight
7/10

Tonight by David Bowie

Kris, artrock.pl
21 marca 2018
Trochę zapomniany album Davida z 1984 roku. Pozostający w cieniu artystycznego sukcesu trylogii berlińskiej, czy komercyjnego starszego brata Let’s Dance. Owoc współpracy artysty z Iggy Popem i zespołem Borneo Horns, nagrywany zresztą podczas trasy koncertowej Serious Moonlight Tour, promującej wspomniany wyżej Let’s Dance. Płyta, jak to zwykle u niego...
Invisible Connections
?/10

Invisible Connections by Vangelis

Wojciech Kapała, artrock.pl
5 października 2017
Z Grecja na Marsa. A potem do Watykanu. Odcinek dwudziesty ósmy. Szanowny czytelniku – tą płytę słuchasz na własną odpowiedzialność. Żeby potem nie było, że nie ostrzegałem.
Mask
?/10

Mask by Vangelis

Wojciech Kapała, artrock.pl
24 września 2017
Z Grecji na Marsa. A potem do Watykanu. Odcinek dwudziesty siódmy. Wydaje mi się, że na „Soil Festivities” zakończył się najlepszy okres w karierze Vangelisa. Od tego czasu  poziom jego dzieł zaczął się z lekka obniżać. Nie był to jakiś drastyczny zjazd formy, ale właśnie – tak z lekka. O ile wcześniej mamy płyty wybitne, albo co najmniej bardzo dobre...
Concrete and Gold
6/10

Concrete and Gold by Foo Fighters

Konrad Siwiński, artrock.pl
21 września 2017
Artykuły zawierające w sobie słowa „Foo Fighters” to zapewne obecnie jedne z bardziej klikalnych nagłówków w mediach muzycznych. Grohl i spółka od połowy lat 90. dzielnie trwają w grupie najpopularniejszych zespołów nie dając się zepchnąć do ławki dla dinozaurów, ale też broniąc się dzielnie przed rockową młodzieżą. Nie eksperymentują, nie próbują dopasować...
To the Bone
7/10

To the Bone by Steven Wilson

Dominik Kaszyński, artrock.pl
28 sierpnia 2017
Doprawdy ciężko mi jednoznacznie stwierdzić, czy ten najnowszy album jest wyraźnym zaskoczeniem, czy też dziełem, którego można się było w jakiś sposób spodziewać. Z jednej strony tegoroczna propozycja Wilsona wydaje się być naturalną konsekwencją muzycznej ewolucji (czy może bardziej zainteresowań) artysty, zapoczątkowanej do pewnego stopnia na ostatnim...
Silent Portraits
?/10

Silent Portraits by Vangelis

Wojciech Kapała, artrock.pl
15 czerwca 2017
Z Grecji na Marsa, a potem do Watykanu. Czyli cykl o Vangelisie. Odcinek dwudziesty szósty. Dzisiaj o płycie, której właściwie  nie ma. Znaczy fizycznie jest, ale formalnie nigdy nie ukazało się nic zatytułowanego "Silent Portraits"(*) i sygnowane przez Vangelisa. Za to w 1984 roku ukazał się luksusowo wydany album z fotografiami Gian Paolo Barbieriego...
Live at the Hollywood Bowl
?/10

Live at the Hollywood Bowl by The Beatles

Wojciech Kapała, artrock.pl
11 czerwca 2017
Wydawać by się mogło, że o Bitlach napisano, czy opublikowano wszystko co możliwe i już nic nie jest w stanie nas zaskoczyć. A  tu jednak nie. W zeszłym roku ukazał się film Rona Howarda „Eight Days A Week: The Touring Years”. Filmu jeszcze nie oglądałem, ale ponoć bardzo warto, bo zawiera niepublikowane taśmy filmowe  z prywatnych zbiorów członków...
Soil Festivities
?/10

Soil Festivities by Vangelis

Wojciech Kapała, artrock.pl
4 czerwca 2017
Z Grecji na Marsa, a potem do Watykanu. Czyli cykl o Vangelisie. Odcinek dwudziesty piąty. Bardzo dobra passa Vangelisa trwa nadal. Można powiedzieć, tak bardziej kolokwialnie, że żre mu okrutnie.  Po znakomitej „Antarctice” rok później pojawiło „Soil Festivities”, moim zdaniem nawet jeszcze lepsze. Za to zupełnie inne.  „Antarctica” była albumem zawierającym...
Juju
10/10

Juju by Siouxsie and the Banshees

Tyrystor, artrock.pl
2 czerwca 2017
Czy skutki uboczne mogą bardziej odpowiadać pacjentowi niż główne działanie jakiegoś środka? Zapewne tak. Mniej więcej taki mam stosunek do punku. Cokolwiek mieści się stricte w ramach gatunku, większego ożywienia we mnie nie budzi - może oprócz samego debiutu Sex Pistols, który zawiera kawał surowej, lecz niegłupiej muzyki, a do tego Johna Lydona z...
Have You in My Wilderness
9/10

Have You in My Wilderness by Julia Holter

Piotr „Strzyż” Strzyżowski, artrock.pl
15 kwietnia 2017
Co prawda już połowa kwietnia za oknem, ale jakoś tak się złożyło, że pozostało mi jeszcze parę ciekawostek z roku 2016 do opisania. Na dobry początek – płyta jeszcze z roku 2015, i to z mojej listy najlepszych płyt roku, do zrecenzowania której szykowałem się od dawna, ale jakoś nie było okazji. No to jest.
The Glowing Man
9/10

The Glowing Man by Swans

Izabela „Arvena” Sobolewska, artrock.pl
27 lutego 2017
Czymże promienieje ten mężczyzna? Czymże jaśnieje ten człowiek? Co sprawia, że tak błyszczy? Szczęście? Spełnienie? Kim on jest? People like us
Epitaphs
9/10

Epitaphs by Obscure Sphinx

Izabela „Arvena” Sobolewska, artrock.pl
6 lutego 2017
Jeśli miałabym wybrać zespół, który w minionym roku był dla mnie największym olśnieniem i który otworzył mi nowe horyzonty w muzyce – byłby to niewątpliwe zespół Obscure Sphinx.
See You Later
?/10

See You Later by Vangelis

Wojciech Kapała, artrock.pl
28 stycznia 2017
Z Grecji na Marsa, a potem do Watykanu. Czyli cykl o Vangelisie. Odcinek dwudziesty pierwszy. Vangelis gra new romantic. Album niezbyt znany, niezbyt popularny i niezbyt ceniony. Na progarchivach ma rating raptem 2,47 na 5, czyli raczej marnie. Ale ja go lubię.
Return to Ommadawn
9/10

Return to Ommadawn by Mike Oldfield

Paweł Horyszny, artrock.pl
21 stycznia 2017
Mike Oldfield jest specjalistą od godrywania dalszych części/wariacji na temat swojego najbardziej znanego dzieła. Odprysków „Dzownów Rurowych” pojawiło się przestrzeni dekad więcej niż kilka. Obok kontynuacji („Tubular Bells II”, „Tubular Bells III”) były projekty – nazwijmy je  - poboczne. No bo o ile takie „The Millennium Bell”, czy „Orchestral Tubular...
ATGCLVLSSCAP
9/10

ATGCLVLSSCAP by Ulver

Konrad Sebastian Morawski, artrock.pl
6 grudnia 2016
Któregoś piątkowego wieczoru przychodzę wreszcie do domu i zrzucam z siebie ciężar całego tygodnia zabijającej ducha pracy. Kładę się do łóżka. Zamykam oczy. Spokój. Wyciszenie. W tle zaczynają jednak dochodzić do mnie jakieś dźwięki, stopniowo, choć konsekwentnie, narastająco i z uporem domagają się, abym zwrócił na nie uwagę. Podnoszę wzrok w kierunku...
Załaduj następne